piątek, 17 czerwca 2011

Tureckim targiem

Józef Wojciechowski pokazał, że tanio swojego najlepszego zawodnika nie sprzeda. Tak też się stało. Turcy dawali 4 miliony Euro. Nie zgodził się. I dobrze, bo wyciągnął za swojego lidera dużo więcej. 21 mln złotych, czyli w przeliczeniu 5,3 mln Euro. Tyle zainkasował właściciel Czarnych Koszul.
Turcy uparli się na transfer tego zawodnika. My możemy się tylko cieszyć, że kolejny Polak dołączył do będącej w Trabzonie naszej trójki. Do braci Brożków i Głowackiego doszedł Mierzejewski. Dla naszej kadry to informacja doskonała, bowiem Adrian jeśli będzie w formie, to grać będzie na pewno. Przecież przy jego sprowadzeniu najbardziej upierał się coach wicemistrza Turcji, i to nie było kto, bo sam Senol Gunes. Człowiek, który m.in. jako selekcjoner reprezentacji Turcji na mundialu w 2002 roku zdobył brązowy medal. Powodzenia Adrian!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz