Wisła wykonała plan, który miała na niedzielne derby Krakowa. Pokonała rywala zza miedzy, przypieczętowała mistrzostwo i przybliżyła Cracovię do spadku z Ekstraklasy. „Biała Gwiazda” została po raz trzynasty mistrzem Polski. Tym razem na trzy kolejki przed końcem rozgrywek. Teraz czas na rozglądanie się nad potencjalnymi wzmocnieniami. Może tym razem uda się polskiej drużynie awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów? Oby. Trzymamy więc wszyscy (mam nadzieję, że całemu narodowi będzie na tym zależeć) kciuki za Wisełkę w eliminacjach Champions League.
Jeśli chodzi o Pasy, to są wciąż w strefie spadkowej. Dużo zależeć będzie jednak od następnej kolejki, gdzie „kamraci” Cracovii w walce o utrzymanie, czyli Arka i Polonia Bytom zmierzą się w bezpośrednim pojedynku.
Walka o pudło trwać będzie do końca. Duże prawdopodobieństwo ustawienia drużyn na podium jest takie, że oprócz Wiślaków znajdą się też ekipy Śląska i Lechii. Wtedy mielibyśmy do czynienia z iście braterskim podziałem łupów w lidze. Przecież te drużyny mają ze sobą zgodę, a więc są… kamratami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz